Oczy czarne… niepokorne… ZWYCIĘSKIE – 19.08.2013

Zielona Góra okazała się prawdziwie czarodziejską – Festiwal Piosenki Rosyjskiej 2013 zakończył się dla Michała triumfalnym zdobyciem pierwszego miejsca. Pełnym dramatyzmu i uczucia wykonaniem rosyjskiego romansu Szpak podbił serca publiczności, która oddała na niego najwięcej głosów, przyznając mu tym samym Złoty Samowar oraz nagrodę w wysokości 50 tysięcy złotych.

Już na próbie generalnej stało się jasne, kto będzie festiwalowym faworytem. Zielonogórski Amfiteatr oblany sierpniowym słońcem zamarł, kiedy rozległ się Szpaczy głos. Słychać było, że Wokalista jest świetnie przygotowany, skupiony i w doskonałej formie wokalnej.  Od rana towarzyszył mu też uśmiech i dobry nastrój, którym dzielił się z napotkanymi w okolicach Amfiteatru fanami, chętnie pozując do zdjęć i rozdając autografy. Pozytywna aura musiała być prorocza – to miał być JEGO dzień 🙂

Nazywany najbardziej ekscentrycznym uczestnikiem Festiwalu, Szpak jak zawsze zadbał o niebanalny sceniczny image, tym razem tworzony we współpracy ze Stefano Terrazzino, który dał się poznać jako projektant jednego z sylwestrowych strojów Michała. Na występ w Zielonej Górze Wokalista wybrał styl elegancji z rockowym sznytem – czarną półprzezroczystą koszulę, wąskie spodnie z czerwonej skóry oraz buty na monumentalnych koturnach wysadzanych ćwiekami. Szlachetnego wizerunku dopełniały długie wyprostowane włosy, delikatny makijaż i zaakcentowane czernią paznokcie. Trzeba przyznać, że image był raczej powściągliwy jak na artystę znanego z zamiłowania do koncertowych ekstrawagancji.

Na pierwszy plan miał się natomiast wysunąć czysty, niepodważalny talent. Wyśmienity dobór utworu pozwolił Michałowi wyraźnie odznaczać się na tle mocno rozrywkowych piosenek innych uczestników. Aranżacja “Oczu Czarnych” na sam fortepian nadała balladzie ponadczasowy klimat i stworzyła muzyczną przestrzeń, w której Szpak miał okazję zaprezentować ogromny wachlarz możliwości wokalno-interpretacyjnych. Wykorzystał je zresztą w sposób świadomy i przemyślany, zachowując pełną kontrolę nad artystycznym przekazem. I chyba tylko na żywo można było w pełni poczuć potęgę i piękno głosu, który naprawdę przeszywał i zniewalał, snując legendę niezapomnianych czarnych oczu. Publiczność zgromadzona tego wieczoru w Amfiteatrze nagrodziła te popisy brawami jeszcze w trakcie trwania utworu. Michał otrzymał też najdłuższy aplauz po jego zakończeniu 🙂

Być może największą konkurencję dla Wokalisty stanowiła Natalia Sikora – niedawne odkrycie jednego z telewizyjnych talent show i laureatka konkursu SuperDebiuty na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej 2013. Artystka również postawiła na klimaty liryczne i duży ładunek emocjonalny, jednak tym razem musiała ustąpić lepszemu. Widzowie przyznali jej drugie miejsce.

Niewątpliwie zwycięstwo Michała nie było w żaden sposób przypadkowe. Jego nazwisko pojawiało się za każdym razem przy odczytywaniu wyników cząstkowych głosowania, krążyło także wśród publiczności w trakcie ogłaszania wyników końcowych. Jak napisał potem jeden z portali internetowych, “Szpak zdeklasował rywali”. Po otrzymaniu Złotego Samowara z rąk Prezydenta Zielonej Góry i Dyrektora Festiwalu, Michał z właściwym sobie animuszem i spontanicznością podziękował za wygraną, podkreślając, jak wielkie znaczenie ma dla niego zawsze wsparcie rodziny. I choć w ekscytacji zakrzyknął, “Zemdleję chyba!”, zaraz ochoczo pochwycił  mikrofon w stylu retro (specjalnie przygotowany dla niego tego dnia), aby okazać swoją wdzięczność tak, jak robią to artyści – dzieląc się sobą w muzyce. “Oczy Czarne” ponownie rozbrzmiały w Amfiteatrze, a potem… potem była już tylko radość. 🙂

Poziom, na jakim Szpak wykonał festiwalowy utwór, świadczy bezsprzecznie o jego nieustannym rozwoju, ale przecież to wciąż nie wszystko, co ma do ofiarowania. Z kolei fakt zwycięstwa dzięki głosom widzów potwierdza, iż jest doceniany przez publikę, która zauważa i docenia indywidualności sceniczne, najwyraźniej stając się coraz bardziej otwartą. Miejmy nadzieję, że idzie za tym także większa przychylność mediów, nareszcie dostrzegających być może wartość nieprzeciętnych osobowości, które wykraczają poza utarte schematy i burzą stereotypy.

Michałowi najserdeczniej gratulujemy kolejnego osiągnięcia i trzymamy kciuki, aby ta wygrana wyznaczyła nowe, ekscytujące ścieżki artystyczne! 😀
A wszystkich, których ciekawi, jak wyglądał dla Michała dzień Festiwalu od kulis, zapraszamy TUTAJ – do naszego działu Exclusive 😉

Udostępnij:
Oficjalny Fan Club Michała Szpaka | 2011 - 2018 - Wszystkie Prawa Zastrzeżone