Przystanek drugi: Tel Aviv

Początek kolejnej zagranicznej przygody okazał się przeżyciem samym w sobie, jak to u Szpaka bywa 😉 „Zaspałem na samolot” – przyznał się Michał na Facebooku, a temat chętnie podchwyciła Plejada. Nasz Reprezentant dotarł jednak szczęśliwie na miejsce, co potwierdza roześmiane zdjęcie z izraelskiego lotniska.

Koncert „Israel Calling” zaplanowany został na 12 kwietnia o godz. 21:00, ale program całej imprezy był dużo bogatszy i rozpoczął się już wieczór wcześniej, kiedy to uczestnicy kroczyli czerwonym dywanem na galę otwarcia. I cóż to była za noc! Zdjęcia bardzo szybko zaczęły krążyć po sieci, a Michała wszędzie pełno 😀 Nie zabrakło też fotek grupowych świetnie oddających tegoroczne hasło Eurowizji „Come Together”. Jak donosi Dziennik Eurowizyjny, rywalizacja rywalizacją, ale jest też czas na dużo dobrej zabawy i międzynarodowe znajomości:

Ze względu na to, że reprezentanci są mniej więcej w tym samym wieku, świetnie się między sobą dogadują, robią mnóstwo wspólnych zdjęć i widać, że integracja trwa w najlepsze. Nie odstaje od nich Michał Szpak, który wczoraj też udowodnił, że doskonale bawi się w towarzystwie swojej konkurencji.

 

Wysłannikom Wiwibloggs oraz ESCKAZ udało się nawet na sekundę pochwycić w locie naszego tajemniczego Szpaka wystylizowanego tym razem niczym Gary Oldman w filmie „Dracula” 😀

Kolejny dzień to symboliczne sadzenie drzewek przez każdego z uczestników, konferencja prasowa oraz próby przed występami. Dzięki galeriom takim jak Let’s talk about ESC oraz Esckaz wiemy, jak wszystkie te punkty rozkładu jazdy przebiegały 🙂

Do obejrzenia jest także filmik z konferencji; w 29:07 min posłuchać możemy pytania skierowanego do Michała, a także zobaczyć przekazanie polskiego podarunku na ręce izraelskiego reprezentanta. Szpaczek wręczył gospodarzowi imprezy pamiątkową monetę z wizerunkiem Fryderyka Chopina.

Pomimo planu dnia wypełnionego po brzegi atrakcjami Michał wykazał się maksymalną mobilizacją i skupieniem do samego końca, aby wyśmienicie zaprezentować się w trakcie muzycznej – najważniejszej przecież – części całego wydarzenia. Tak jak się spodziewaliśmy, nasz Artysta z koncertu na koncert potwierdza swój niesamowity talent i sceniczną charyzmę na oczach europejskiej publiczności. I wygląda na to, że teraz już wierzymy w niego nie tylko my, fani! 😉
„Wypadł jeszcze lepiej niż w Holandii?” pyta Plotek w najnowszej notce i zaraz sam odpowiada:

Michał Szpak po raz kolejny udowodnił, że ma szanse na zajęcie w eurowizyjnej rywalizacji bardzo wysokiej lokaty. Polak nie tylko zaprezentował podczas swojego występu świetną wokalną formę, ale w dodatku znowu zachwycił publiczność, która kilkakrotnie nagradzała go gorącą owacją. W podziękowaniu, Szpak zabisował, śpiewając raz jeszcze refren swojego konkursowego utworu.

Eska podsumowuje równie entuzjastycznie:

Polak reprezentujący nasz kraj na europejskiej arenie doskonale wykorzystał swoją szansę. Po zakończonym show dostał on wielkie brawa, co daje nam nadzieje na ostateczny sukces. Michał Szpak na Eurovision in Concert w Izraelu dał niesamowity pokaz wokalnych umiejętności. Jego występ został doceniony przez zgromadzoną przed sceną publiczność. W Izraelu wystąpiło łącznie 19. eurowizyjnych wykonawców, ale to właśnie reprezentant Polski był jedną z największych gwiazd tego wieczoru.

Warto też zacytować świetną opinię Good Evening Europe odnośnie tego gorącego wieczoru 😀

Najlepszy występ, kropka: Michał Szpak z Polski. Co do licha wsypali temu chłopakowi do wody? Jest absolutnie fantastyczny! Teraz uświadomiliśmy sobie, że jest nie tylko polskim Jackiem Sparrowem, ale też polskim Placido Domingo. Co za wspaniała kombinacja!

Oto nagrania z występu Michała odzianego w swoją szczęśliwą czerwień 🙂 Dodajmy, iż część stylizacji, w jakich Artysta zaprezentował się w słonecznym Tel Avivie, została przygotowana m.in. przez Patryka Wojciechowskiego.

Share: